Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bordo. Pokaż wszystkie posty

Wisior

    Niestety brak odpowiedniego światła uniemożliwia zrobienie odpowiedniego zdjęcia, a nie odpowiednie zdjęcie uniemożliwia oddanie efektu pracy. Dlatego moje "niedługo" trwało prawie dwa tygodnie.
   Ten wisior zrobiłam specjalnie dla mojej mamy. Włożyłam w niego sporo pracy i serca. Na dodatek pierwszy raz bawiłam się z haftem koralikowym. Co prawda szału z haftem koralikami nie ma ale początek mam za sobą:)
   Całość osiągnęła efekt taki jak chciałam.

Voilà



 

Z potrzeby serca :)

     Nigdy chyba tak nie chorowałam jak na przełomie tego roku. Okres mojej fizycznej niemożności przyczynił się do powstania w mojej głowie mnóstwa pomysłów, niestety nie miałam na tyle siły by je zrealizować. Nie mniej jednak jak tylko poczułam się lepiej to posutaszowałam sobie troszkę, i od razu przyznaje się broszki to moje zamiłowanie:)
     Ta powstała z myślą o konkretnej osobie. Bez szaleństw, mieszania kolorów, z symetrią a jednocześnie jej brakiem. Tak o to prezentuje się moja broszka (niestety zimowo deszczowa aura, nie dostarcza wiele dobrego światła więc zrobiłam tylko jedno dobre zdjęcie, a drugie względnie dobre).