Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wisiory. Pokaż wszystkie posty

ocean stone

       Ten kamień przyprawiał mnie o zawrót głowy, odkąd go zobaczyłam. Co do czego nie miałam jednak na niego żadnego pomysłu. Zszywałam, prułam, znów zszywałam i znów prułam, aż w końcu schowałam go głęboko w pudełeczko, aż przyjdzie na niego natchnienie. 
       W końcu projekt powstał, a wraz z nim powstało moje dzieło. Efekt mojego kamienia można podziwiać poniżej:)



Pracę zgłaszam na konkurs do KK
http://kreatywnykufer.blogspot.com/2013/11/wyzwanie-forma-naszyjnik.html






Carska Rosja

Jak zobaczyłam info o konkursie zainspirowanym Carską Rosją w głowie zaświtał mi pomysł na coś związanego z koroną jaką znajdziecie tutaj. Główkowałam i myślałam. 
Kolory tegoż ino carstwa kojarzą mi się z bielą, złotem i czerwienią. 
Gdy natchnienie przybyło, powstało i dzieło!!! Efekt wielofunkcyjny ( spinka do włosów, broszka, wisior) możecie oglądać poniżej.


Pracę zgłosiłam na konkurs organizowany przez Bead Beauty.

W kolorach ziemi

Piasek pustyni....
Mimo, że tak znany i popularny to nieprzemiennie piękny, sam w sobie ma niepowtarzalny urok.
Ale czemu nie otoczyć go urokiem sznureczków sutaszowych :)
W ten oto sposób powstaje unikatowe połączenie pięknych rzeczy :)
Dzisiaj kolejny do kolekcji (co prawda nie mojej, bo robiony na zamówienie) wisior. Owalny kamień w towarzystwie sznureczków sutasz w odcieniach brązu i beżu, małych jak i większych koralików Toho, a także kryształków Swarovski, prezentuje się następująco:



reverso

     Jakiś czas temu wywinęłam wisior dla mojej mamy. Ogólnie sama forma bardzo mi się podobała i postanowiłam zrobić drugi. Zmieniłam nieco detale i co najważniejsze odwróciłam kolory. Żeby nie było do całości dorobiłam parę kolczyków. Myślę że osobno prezentują się równie dobrze co i w komplecie. Całość możecie zobaczyć na zdjęciach.













Wisior

    Niestety brak odpowiedniego światła uniemożliwia zrobienie odpowiedniego zdjęcia, a nie odpowiednie zdjęcie uniemożliwia oddanie efektu pracy. Dlatego moje "niedługo" trwało prawie dwa tygodnie.
   Ten wisior zrobiłam specjalnie dla mojej mamy. Włożyłam w niego sporo pracy i serca. Na dodatek pierwszy raz bawiłam się z haftem koralikowym. Co prawda szału z haftem koralikami nie ma ale początek mam za sobą:)
   Całość osiągnęła efekt taki jak chciałam.

Voilà



 

Zawijaniec:)

     Dziś prezentuje drobny ale za to wyrazisty komplecik, tj. kolczyki i wisiorek. Wszystko jest niewielkie jak na dzieła sutaszowe, ale za to robi efekt :)
    Każdy element zakręcony jest wokół srebrnego kwiatka. Kolory granatu i czerwieni kojarzą mi się automatycznie ze stylem marynarskim:) Mój jest trochę zakręcony:)
     Co o tym myślicie???




Do pary...

     Kolczyki i kolczyki..... czasem można się znudzić. Tym razem stworzyłam naszyjnik, kolie sutaszową, ale żeby nie było kolczyki też wydziergałam :)
    Cały komplet, w pięknym głębokim malachitowym kolorze, wykończony jest perłową masą w kolorze intensywnego miodu oraz szklanymi koralami. Wszystko uzupełnione delikatnymi koralikami TOHO. Myślę, że idealne nadaje się do wieczorowej sukni albo nawet do eleganckiej koszuli. 
   Sutasz jednak wymaga ogromnej cierpliwości, szczególnie jak niechcący wysypia się na podłogę wszystkie drobne koraliki, albo jak setny raz z kolei plącze Ci się nitka.... :):) Ale warto:)